Z racji bardzo dużej ilości do roboty w ostatnim czasie, zdecydowanie zwolniłem z tempem tworzenia (a można nawet powiedzieć że utknąłem w punkcie). Prace wznowie w listopadzie, przez to że październik jest już zawalony głównie próbnymi maturami (to akurat najmniej ważna rzecz), pewną grą przygotowywana na bitwę nukeboard - dużo pracy już jest w nią włożone i tak bonusowo innymi konkursami historycznymi.
Co do utknięcia - dyplomacja bardzo pogmatwała mój system. Po prostu źle przemyślałem działanie gry i z moich wstępnych założeń nie może to działać z przyczyn merytorycznych, a nie technicznych. Zatem zmianie ulegnie sam rodzaj rozgrywki : areną gry w poszczególnym "scenariuszu/kampanii" nie będzie Europa, tylko poszczególne fronty. Sama gra w sobie nie uległa zmianie zmianom - kontrolujemy zaplecze i wydajemy podstawowe rozkazy na frontach.