Zarejestruj Zapomniałeś hasła?
Może zamiast jaj, owsianka!
Dodany 6 kwietnia 2010, 00:27 Odsłon 1533
Drodzy klikowcy!

Poszukujemy doświadczonych klikersów posiadających własne kopie Multimedia
Fusion 2, posługujących się nimi niczym ninja kataną, jedi mieczem świetlnym
a Audrey Hepburn swymi długimi rzęsiskami. Najważniejsze obiekty mieć musicie w małym palcu, mniej ważne w dużym, zaś wszelkie kodowanie typu nieprzytomnego (od "nie wiem jak to zrobiłem" po "nigdy już tego nie odtworzę") już dawno, dawno za sobą. Dla szczęśliwców i weteranów,którzy pewni są swych umiejętności, a wszelkie funkcje Multimedialnej Fuzji
wykrzykują przez sen (najlepiej mazurząc przy tym wesoło, choć to akurat niekonieczne), czeka okazja na zarobienie co nieco, wspomożenie klikowej społeczności i dołączenie do Pancernej Ekipy, która w pocie czoła uwija się właśnie nad nieustannie rozwijającym się sklepem gamedesignerskim PanzerFlakes.com.

W czym rzecz ta pływa, śpiewając na serca dwa dumkę? Otóż, poszukujemy klikersów z całej Polski (i Europy), chętnych do tworzenia szablonów gier komputerowych, "templatesów", które zakupić mogą nasi klienci (w dużej mierze uklikowieni) i wykorzystywać następnie w swoich projektach. Zasada prosta: klient zakupuje szablon na zasadach niewyłączności beztantiemowej
(bla-bla, które oczywiście wyjaśnimy), modyfikuje go pod swoje potrzeby, po czym może zaimportować doń odpowiednią grafikę i muzykę, następnie wykorzystując w owy sposób rzecz uzyskaną w swych projektach, prywatnych czy firmowych, tak w grach reklamowych, projektach scenowych, jak i pięknychcasualkach freeware, shareware, whiskyware i łerłer.

Gdzie tu haczyk? Nie chcemy spieniężać byle czego. Nie chcemy "doić" społeczności przez rozbudowywanie dostępnych już za darmo silników i demówek. Chcemy by każdy ze sprzedawanych u nas szablonów był rzeczą, której zakup naprawdę się opłaca - czy będzie to tetris, centipede, silnik przygodówki point'n'click czy scrollowanej strzelanki. Inwestując w konkretny szablon klient musi mieć pewność, że będzie to rzecz doskonale udokumentowana, opisana, zoptymalizowana i wyjątkowo łatwa do modyfikacji, która naprawdę oszczędzi mu sporo godzin i dni pracy, nie zaś przysporzy kolejnych. Ma to być rzecz, która odciąży dane studio, osobę czy
firmę z niektórych koniecznych prac, dając im początkowy, doskonale zrobiony "starter".

Jeśli jesteś więc jednym z wybrańców, nosisz na czole znamię końskiego kopyta (bądź nie), znasz się na klikach (bądź znasz się na nich jeszcze bardziej) i masz zamiar coś z tym zrobić - skontaktuj się z nami pod adresem contact@panzerflakes.com lub store@panzerflakes.com. Pancerekipa będzie czekać na wasze zgłoszenia, zapytania i sugestie.

A tymczasem... Bądźcie silni. Wcinajcie Pancerpłatki.

- Koobare@PanzerFlakes.com
(Project Manager PanzerFlakes.com)
Komentarze
Fanotherpg @ 8 kwietnia 2010, 22:25
Spoko prędzej i tak Climou wyjdzie niż filmiki ze zjazdu :<
pikor @ 8 kwietnia 2010, 21:59
rzeczywiście podane jest info o autorach danej rzeczy w sklepiku... klika na mysz ... ruszy kiedy ma ruszyć :--)
Fanotherpg @ 8 kwietnia 2010, 21:28
Pikor, Climou rusza od września... A odpowiadając, jakbys wszedł na stronę Panzerów zauważyłbyś, że wszystkie materiały na stronie są podpisane imieniem i nazwiskiem autora (można dodać ksywę rzecz jasna) i tak samo bezpośrednio pliki (przynajmniej muzyczne). Templatesy mogą mieć przecież komentarze,a także MMF2 Dev pozwala na modyfikację danych o pliku - credits w Exe jak najbardziej możliwy. Koobare a co do tej ilości to w sumie wszystkich wymieniłeś - no dobra jeszcze z 2 osoby na pewno mają MMF2 Standard:)
pikor @ 8 kwietnia 2010, 20:25
zamierzam mieć niedługo MMF2 Developera... w końcu niedługo rusza strona teamu Climou.. więc i narzędzie odpowiednie muszę mieć. pytanko: czy w Waszym sklepie będzie informacja z jakiego źródła pochodzi silnik lub grafika (mam na myśli osoby OR teamy współpracujące) / a jakie warunki trzeba spełnić, by należeć do Waszego "Studio"? - jeśli info w mailu, proszę zignorować post.
koobare @ 8 kwietnia 2010, 20:11
Omenski napisał(a):
Ta wypowiedź miała być żartem. Przepraszam, jeżeli odebrałeś ją jako obrazę.
Łok, nieporozumienia zdarzają się nader często gdy nie widzi się rozmówcy. Urazy nie chowam i liczę na wzajemność, wiadomo że nadinterpretacje to w sieci norma.:P
Fadex, Zax, Omenski napisał(a):
Tu deklaracje zainteresowania taką czy inną formą współpracy
Jeśli chcecie jakiekolwiek "głębsze" informacje, wzory umów i tym podobne - walcie śmiało na Panzersy, potem do formularza kontaktowego i piszcie. Jak wspominałem - mamy (i mam osobiście:P) niezłe lagi praktycznie rzecz biorąc od dnia startu, cały czas gonimy terminarz i nie możemy go dogonić, ale postaramy się jak najwcześniej odpisać, przesłać wszystkie informacje i odpowiedzi. Jeśli ktoś nie czuje się komfortowo z językiem angielskim, będzie musiał niestety poczekać jeszcze parę dni, do czasu aż nie odpalimy pełnej polskiej wersji językowej (jako że pakiet informacyjny w sprawie game templatesów zalega w tłumaczowni razem z resztą tekstów). Ogólnie staramy się "grać w otwarte karty", więc macie moje serdeczne, puchate słowo honoru, że jeśli tylko jakąś informację będę mieć i nikt nie ubije mnie miotłą za jej ujawnienie, to załączę ją w mailu.
Fadex @ 8 kwietnia 2010, 19:29
To może ja inaczej - nie posiadam MMF 2, ale jeżeli jesteście zainteresowani silnikami "z górnej półki", to możecie popytać o to i owo, postaram się pomóc:) Przynajmniej tyle mogę zrobić;)
Zax37 @ 8 kwietnia 2010, 19:18
Ja mógłbym coś dobrego zrobić, jednak nie wiem, czy będzie wystarczająco 'modyfikowalne'... A macie jakąś szczególnie wychwytywaną kategorię gier? Jakiś typ?
Omenski @ 8 kwietnia 2010, 18:36
Ta wypowiedź miała być żartem:). Przepraszam, jeżeli odebrałeś ją jako obrazę. Sam byłbym zainteresowany koncepcją zarobienia czegoś na klikach. Dla mnie etap tworzenia hobbystycznego skończył się kilka lat temu... Niestety nie mam MMF2Dev, a szkoda. Za dobrą płacę gwarantuję dobrą pracę:D.
koobare @ 8 kwietnia 2010, 17:20
Najważniejsza informacja: osoby, które zgłosiły się w dniu dzisiejszym dostaną odpowiedź najpewniej wieczorkiem bądź jutro, dopiero wczoraj powróciliśmy po świętach i wciąż musimy posegregować parę rzeczy. Proszę o wybaczenie i z góry ostrzegam, że lagi w odpowiedziach to coś, co męczy nas nieustannie, po prostu cały czas w skrzynce wisi tona maili, na które trzeba odpisać.
Seelkadoom napisał(a):
"Musisz mieć mmf2 deva, kij nas obchodzi że tgf2 ma wiecej osób, my i tak przyjmiemy tylko silniki, w których bedzie tylko 3 rozszerzenia na kupę, które same zrobią resztę, a których i tak żaden klient nie bedzie miał, bo 90% naszych klientów to bedą piraci, har har har, wogóle mało nas obchodzi, jesteśmy tak zajebiście pancerni, idźcie sie schować."
Nie wiem czemu dokładnie tak to odebrałeś, Seelka, ale zdecydowanie nie pisałem tego z takim nastawieniem. Jasne, poszukujemy przede wszystkim userów MMF2DEV, w związku z naszymi własnymi projektami, które w stu procentach powstają właśnie na tej platformie. Prosta sprawa: jeśli zbierasz team, starasz się by działanie przebiegało sprawnie. Jeśli realizuję projekt dla Wirtualnej Polski to nie chcę usłyszeć od jednego z koderów, że ma problem bo plik projektowy nie chce mu się otworzyć. Ci w Studiu mogą wygodnie pracować na firmowym Devku, subkontrahenci zewnętrzni Studia muszą mieć własne i tyle. Rzecz jest ciut mniej "ostra" w przypadku osób zainteresowanych współpracą wyłącznie ze Sklepem (MMF2 to jak najbardziej standard), ale tak czy owak - template nie może mieć restrykcji licencyjnych, takich jak konieczność zamontowania logotypu praproducenta. Oczywiście, że nie każdemu to musi pasować, ale mowa tu o komercyjnym wykorzystaniu narzędzi Clickteamu, do komercyjnych projektów, w których chodzi już o coś więcej niż dobrą zabawę. Rozumiem, że wielu hobbystów może irytować nieco nasze podejście, ale inicjatywa tego typu niepodparta budżetem nie ma szansy na sukces, a posiadanie sporego budżetu wymaga z kolei pewnej odpowiedzialności względem własnych klientów, i tak się to kółko kręci. Powiem ci tak: napisz, zaproponuj. Jeśli uznamy, że masz fajny pomysł i fajną propozycję, to możemy wyjść naprzeciw, pomyśleć o kategorii z templatesami do TGF2 i pogadać o ich użyciu. Tyle, że musisz być świadom, że profil klienta jest jak najbardziej biznesowy, bardziej w kierunku Fużjona niż Faktorii. Prosta sprawa: dla naszych klientów komercyjnych ceny są nader atrakcyjne, ale osoby które na swych grach nic nie zarabiają mogą kręcić nosem. I jeszcze jedna rzecz: wszelkie ekrany i ograniczenia licencyjne po prostu nie wchodzą w grę. A co do "nasi klienci to piraci" - nie wiem skąd założenie, że ktokolwiek kto inwestuje spore środki w firmę mógłby być tak durny, by używać do produkcji gier i softu nielegalnego oprogramowania... Wiesz, tak się składa, że ktoś (np. my) chyba jednak te programy kupuje, skoro ani Clickteam, ani Microsoft, ani inni producenci softu nie upadają...
Cytat:
To nadludzie. Tacy ponad.
Z pewnością ponad małymi, kąśliwymi uwagami zabawiającymi się tautalogią.:P
Cytat:
jak ma przebiegać współpraca sklepu z dostawcą silników mfa? silnik robię sam i potem go prezentuję / czy odwrotnie... zamawiacie jakiś silnik a ja wykonuję?
Pikor, skrzyknijmy się na mailu a podeślę Ci od razu nasz pełen pakiet informacyjny, wypełniony szczegółami po brzegi i brzeżki (choć na razie mam go jedynie w wersji angielskiej).:) Ogólnie staramy się zapewniać wszystkim współpracownikom jak najwięcej kreatywnej wolności. Rozsądne i otwarte z nas ludziska, nic nie odrzucamy z góry i o wszystkim możemy pogadać.
Cytat:
W takim razie ten news nas (polaków) nie dotyczy. No bo ile tak naprawdę userów może pochwalić się oryginalnym coverem MMF2Dev? :>
Szybko wyliczając, co najmniej pięć. Plus cztery osoby, które zgłosiły się do nas z Fabryki.;) Jeszcze cztery zgłoszenia i wystawimy na deskach Teatru Wybrzeże własną interpretację "Trzynastego Wojownika".;)
Omenski napisał(a):
Ciekawe skąd dowiemy się ile rzeczywiście kopii zostało sprzedanych? Może tu jest ten haczyk?
Słucham...? :| Jeśli masz coś do powiedzenia na temat naszej (i mojej osobiście) uczciwości to mów śmiało, jestem bardzo ciekaw co i skąd wyciągniesz, i czy aby nie będzie trącić d*pą. Nie wszystko się każdemu musi podobać, każdy ma prawo wyrażać swoją opinię na temat naszego projektu, jego opłacalności i zasad, ale ludzie którzy próbują insynuować niemiłe rzeczy bez najmniejszego rozeznania w temacie, bez sprawdzenia o kim to mówią i czy mają do tego jakiekolwiek podstawy... No cóż, to ludzie z którymi rozmawiać się nie opłaca. Ja rozumiem, wszyscyśmy nacechowani postrozbiorowym sceptycyzmem, ale poddawanie w wątpliwość czyjejś uczciwości na podstawie własnych wymysłów nie jest chyba najlepszym rozwiązaniem? A może uważasz, że serwisy takie jak iStockPhoto o niczym innym nie myślą, tylko o chronicznym zdzieraniu swoich content providerów? Wybacz, Omenski, ale w wypadku tej wypowiedzi to najzwyczajniej w świecie mnie obrażasz. Co więcej, obrażasz też moją firmę, jej pracowników i współpracowników i powiem ci, że... Cóż, jest to po prostu przykre.
Ostatnio edytowane 8 kwietnia 2010, 17:49 przez koobare
Omenski @ 7 kwietnia 2010, 10:38
Ciekawe skąd dowiemy się ile rzeczywiście kopii zostało sprzedanych?;) Może tu jest ten haczyk? :D
Tropik @ 6 kwietnia 2010, 22:51
W takim razie ten news nas (polaków) nie dotyczy. No bo ile tak naprawdę userów może pochwalić się oryginalnym coverem MMF2Dev? :>
Fanotherpg @ 6 kwietnia 2010, 19:12
Silnik ma być tylko silnikiem, wykonanym na poziomie, silnie modyfikowalnym z odpowiednim komentarzem zapewne po polsku i angielsku. Grafika jak najbardziej ma być podstawowa, jedynie ukazująca, że to coś działa tak jak powinno. Ograniczenie jest od MMFa 2 Dev, gdyż tylko on zezwala na sprzedaż bez konieczności odwoływania się do Clickteamu, co w wypadku takiego silnika byłoby z jednej strony paradoksalne z drugiej trudne. Mogę pogadać odnośnie kwestii czy np. też MMF2 Standard wchodziłby w rachubę, ale nie liczcie na Komputer Światowe wersje, ani tymbardziej piraty.
pikor @ 6 kwietnia 2010, 18:26
a) jak ma przebiegać współpraca sklepu z dostawcą silników mfa? silnik robię sam i potem go prezentuję / czy odwrotnie... zamawiacie jakiś silnik a ja wykonuję? b) czy silnik ma zawierać wszystkie elementy danej gry: grafikę, menu, plansza gry do powielenia w ileś tam leveli.. zakonczenie? c) komentarz ma byc i po polsku i po angielsku? d) weźmy przykładowo udostępniam silnik Ka Zone - jeden etap 4 odcinkowy.. jak myślisz, czy będą zainteresowani?.. czy nie bedzie dziwne, że powstanie wiele klonów oryginała na różnych stronach? czy silnik moze zawierać gołe animacje i grafiki - narysowane w uproszczony sposób by wiadomo było co jest czym?
Zax37 @ 6 kwietnia 2010, 17:03
Ponadpancerni.
mikpol0 @ 6 kwietnia 2010, 16:44
To nadludzie. Tacy ponad.
Seelkadoom @ 6 kwietnia 2010, 16:27
"Musisz mieć mmf2 deva, kij nas obchodzi że tgf2 ma wiecej osób, my i tak przyjmiemy tylko silniki, w których bedzie tylko 3 rozszerzenia na kupę, które same zrobią resztę, a których i tak żaden klient nie bedzie miał, bo 90% naszych klientów to bedą piraci, har har har, wogóle mało nas obchodzi, jesteśmy tak zajebiście pancerni, idźcie sie schować." Ktoś jeszcze tak to zrozumiał?
Fanotherpg @ 6 kwietnia 2010, 14:32
Tak, chodzi o to by posiadać oryginała. Cena, zależna ale dajmy dla przykładu 15 dolarów za template'a 50/50 czyli 7.5 dolca za jeden zakup, a takich mogą być dziesiątki. Czyli jest to niejako ciągły dopływ kasy a nie jednorazowy. O ile będzie się sprzedawać rzecz jasna.
creesee @ 6 kwietnia 2010, 12:44
"...posiadających własne kopie Multimedia Fusion 2" znaczy oryginalną płytę, pochodzącą tylko i wyłącznie z ClickTeamu? ; (
Wackyjackie @ 6 kwietnia 2010, 11:40
A czy jest to legalne jak się nie posiada MMF2 DEV?:P Właściwie to mam tylko TGF 2 i 1. Z niezbędnika xP.
Pisarz @ 6 kwietnia 2010, 10:42
Wierszowana Fabryka Pancerpłatków.
Tropik @ 6 kwietnia 2010, 10:40
Jak sobie cenią takie templaty? ;>
Dodaj komentarz
Kolor:   Rozmiar:

^ Do góry
© 2009 - 2012 Fabryka Gier. Publikowanie materiałów tylko za zgodą autorów.
Realizacja: Maciej Lamberski *-: