A więc tak.
Po pierwsze, plan standardowo nie poszedł zgodnie z oczekiwaniami. Zakładał on przekonanie wszystkich, że ta gra to tylko żart pierwszokwietniowy oraz wywołanie wielkiego flamewara. Niestety, skala była zbyt niska żeby mnie usatysfakcjonować. Nvm.
Po drugie. Już nie trzymając się klimatu początku kwietnia, powtarzam: gra wyjdzie na 100%. Prędzej czy później, ale wyjdzie.
Po ...