| pikor @ 2 lipca 2009, 14:15 | ||
| u mnie to się ma tak: - rodzice wiedzą, że tworzę gry, lecz są przeciwni temu oraz nie mają chęci zapoznać się bliżej moją twórczością... zerkali czasem na monitor.. ale zazwyczaj na masę czerwonych kwadracików na edytorze zdarzeń TGF.. - młodsza siostra.. lubi moje gierki, testuje je.. i interesuje się nimi (wiele gier co powstały były robione z myślą dla niej) - brat... tak jak rodzice.. kiedyś długi czas dzieliliśmy wspólny komputer, więc jedynie czego chciał.. bym skończył siedzenie nad robieniem gier i ustąpił komputer. - znajomi z osiedla / okolic ... hmm nie znają moich gier, ale wiedzą, że się tym zajmuję, niektórzy być może zerknęli na stronkę www, ale nie wiem nic o tym. - koledzy z liceum, studiów... nie informowałem ich o tym... tylko pojedyncze osoby w to wtajemniczałem... choć w liceum jednego dnia zrobiłem prezentację swoich gierek na informatyce ;-) - Bóg... hmmm no jak z nim jest? | ||
| falkom88 @ 2 lipca 2009, 12:25 | ||
"Wiedzą, że interesuję się tworzeniem gier ale nie znają moich gier."
Ilość osób, którym pokazałem moje gry można policzyć na palcach jednej ręki. Wielu wie, że interesuję się tworzeniem, nawet parę razy ktoś pytał jak mi idzie. Możliwe, że trafili na nie w internecie ale wtedy nie wiedzieli, że ja to ja.
EDIT:
Mam pytanko do osób, które zaznaczyły pierwszą odpowiedź. Jak ci znajomi trafili na Wasze gry? Gry klikowe i serwisy o nich są głównie znane klikowcom.
Ostatnio edytowane 2 lipca 2009, 12:28 przez falkom88
| ||
| dng @ 2 lipca 2009, 09:53 | ||
|
Z powodu olania sprawy przez Fana, z braku fajniejszych odpowiedzi wybrałem "Oczywiście. Nie kryję się z tym i pokazuje moje gry znajomym i rodzinie"...
First Blood
Be first user, who has written 100 posts.
Status: Achievement completed!
Ostatnio edytowane 2 lipca 2009, 09:59 przez dng
| ||
| Bedziu @ 30 czerwca 2009, 13:42 | ||
Naturalnie, że wszyscy z grona moich bliskich (zarówno rodziny jak i znajomych) wiedzą o mojej pasji i są wykorzystywani przeze mnie do niecnych celów betatestingu ]:-> Ale najlepsza w tym wszystkim jest reakcja znajomych (zawsze taka sama) gdy widzą u mnie otwarty edytor Clickteamu. Uwaga, cytuję.. "Bedziu znowu stawia kropki/fajki xD", a to przez to, że mimo moich prób żaden z mi bliskich nie spróbował nawet "klikać". No, ale zawsze to dobrzy betatesterzy pod ręką. Tuż nad tobą lub zaledwie blok dalej!
| ||
| dng @ 30 czerwca 2009, 12:10 | ||
| No ale przecież wiedzą ._. Ale nie grają, moi rodzice kompa kojarzą tylko z "alegro i skajpem", ewentualnie "gadu-gadu". Kumple "z podwórka" nie widzą sensu grać w moje gry, skoro jest taki Counter-Strike czy inny Dead Space. ;P | ||
| Fanotherpg @ 30 czerwca 2009, 11:34 | ||
DNG, Nie wiedzą o tym, ale grali w nie.
| ||
| CubiX @ 30 czerwca 2009, 11:22 | ||
"Wiedzą, że interesuję się tworzeniem gier ale nie znają moich gier."
Znajomi znają niektóre moje gry. Rodzeństwo zna wszystkie, a rodzice nie znają w ogóle - tylko parę razy widzieli, że robię
| ||
| dng @ 30 czerwca 2009, 07:51 | ||
| A gdzie opcja "Wiedzą rodzice i znajomi, ale nie grają"? I powtórzyłeś opcje w ankiecie "Nie wiedzą o tym, ale grali w nie.Nie wiedzą o tym, ale grali w nie." | ||
| Mefisto @ 29 czerwca 2009, 23:23 | ||
| Rodzina wie, ale raczej nie gra. Nieliczni znajomi wiedzą, niektórzy nawet grali i pomagali przy tworzeniu. | ||
| Ron @ 29 czerwca 2009, 23:13 | ||
Właściwie to wie tylko starszy brat, ale kiedyś w mojego "soklika" pogrywała cała rodzina . Teraz jednak nie bardzo ich to interesuje - jedynie jak dostałem nagrodę z batalii NB-CDA było podpytywanie za co to i ogólna zabawa w wyszukiwaniu bugów ^^.
Ostatnio edytowane 29 czerwca 2009, 23:14 przez Ron
| ||
| Fanotherpg @ 29 czerwca 2009, 22:34 | ||
| Wiedzą i nie jest z tym łatwo, ale się idzie do przodu i robi to co się kocha. | ||